Sr. K., Nowy kościół w Kałuszynie, Biesiada Literacka, nr 3(1046) (1896).
Nowy kościół w Kałuszynie
Do serc, tkliwie wnikającym brzmieniem, ozwał się z prastarej wieży kościoła kałuszyńskiego
dzwon, zwołujący wiernych na pierwszą ofiarę Świętą odprawioną w nowym domu Bożym.
Rozradowały się serca parafian kałuszyńskich, że tak długo oczekiwana przez nich uroczystość, dzięki zabiegom czcigodnego proboszcza ks. Żebrowskiego, doszła do skutku.
Pięknego zaiste, szczytnego dzieła dokonali parafianie kałuszyńscy: własnym sumptem wznieśli nowy wspaniały przybytek Pański.
Zasługa główna, przy wykonaniu tego wiekopomnego dzieła, należy do proboszcza ks. Żebrowskiego. Czcigodny kapłan, widząc szczupłość starego kościółka, który nie mógł pomieścić wszystkich wiernych, wypielęgnował w sercu zamiar wzniesienia nowej świątyni.
Pierwszą ofiarą na ten cel była pokaźna suma, kilkaset rubli, złożona przez J.E. ks. arcybiskupa Popiela, jako też kwota 515 rs. nadesłana przez panią Lesiszową z Warszawy. Te fundusze pozwoliły ks. Żebrowskiemu rozpocząć budowę, pod którą fundamenty położono w 1889 roku. Z postępem robót parafianie składali na ręce swego plebana Dobrodzieja większe i drobniejsze kwoty, a nadto dostarczali i wozili bezpłatne materiały budowlane.
W takich warunkach budowa nowej świątyni kosztowała tylko 40 000 rubli.
Planu na kościół, w stylu wiślano – bałtyckim, dostarczył zasłużony budowniczy warszawski, Józef Dziekoński, pod którego też okiem wykonywały się wszystkie roboty. Fronton przyozdabia figura Matki Boskiej, dłuta Żydoka, wewnątrz zaś, w wielkim ołtarzu, pomieszczono obraz Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, malowany przez Andriollego, a wykończony przez Cichockiego; posadzkę dano z terrakoty włoskiej.
Stary kościół, z drzewa modrzewiowego, wzniesiony przed 1472 rokiem, będzie rozebrany, po zupełnym wykończeniu nowego.
Kałuszyn, miasteczko położone w powiecie nowomińskim, nad rzeczką Witówką, przed 1718 rokiem było małą wsią; dopiero właściciel Opacki, na mocy stosownego przywileju, zamienił ją na miasto. Kałuszyn był własnością Rudzińskich, następnie generała Rożnieckiego, a ostatnio należał do Józefy hr. Zamoyskiej. Parafia kałuszyńska ufundowana została w 1472 r; przedtem była tylko filią.
Taka jest w streszczeniu historia nowej świątyni, ale trzeba ją zobaczyć, aby podziwiać gorącą wiarę, że z drobnych ofiar powstanie wspaniałe dzieło. Opatrzność sprzyjała pobożności ludzkiej; głos kapłana, który przykładem swoim zagrzewał całą rzeszę parafian, nie brzmiał na pustyni. Kałuszyn leży w pobliżu Warszawy, łatwo więc nacieszyć duszę ofiarnością ludzi ubogich, oczy piękną architekturą i złożyć hołd kapłanowi.
K. Sr.

fot. Biesiada Literacka, nr 3(1046) (1896) autor nieznany (przynajmniej obecnie)

fot. Biesiada Literacka, nr 3(1046) (1896) autor nieznany (przynajmniej obecnie)

fot. Biesiada Literacka, nr 3(1046) (1896) autor nieznany (przynajmniej obecnie)

fot. Biesiada Literacka, nr 3(1046) (1896) autor nieznany (przynajmniej obecnie)
